Podsłuchowisko

Policje i tajne służby wszystkich państw od wieków wykorzystują podsłuchy, konfidentów oraz gromadzą informacje o ludziach, by zapewnić bezpieczeństwo państwa i spokój obywateli. 

Jednolite uregulowanie w Europie udostępniania danych o połączeniach telekomunikacyjnych okazuje się wcale nie tak oczywiste, a na dodatek jest kwestionowane przez obrońców wolności obywatelskich.

Gorzkiej lekcji czujności operacyjnej służbom specjalnym dostarczył ostatnio Anders Breivik. Zanim zabił w zamachu bombowym 8 osób i rozstrzelał 69, mógł uchodzić za zwykłego obywatela o nieco ekscentrycznych, ale wyrażanych nieszczególnie ostentacyjnie poglądach. Dopiero teraz, na podstawie historycznych wpisów w Internecie i korespondencji mailowej, można prześledzić jego powiązania i drogę do terroru….

Computerworld 21-2011, 23 sierpnia 2011

Related posts: