Drony w europejskich zamówieniach publicznych 2026

Trzy rynki, jedna technologia — analiza 736 rozstrzygnięć z 25 państw

To trzy odrębne obszary o różnej skali, logice i dynamice — wielki, skoncentrowany sektor obronny; szybko dojrzewający sektor bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego; oraz rozproszony, mikrozakupowy rynek cywilny, w którym prym wiodą samorządy, szkoły powszechne i wyższe oraz instytucje naukowe. Kto myli te trzy rynki, myli się we wszystkim: w wycenie, w strategii i w prognozie.

Sławomir Kosieliński, Fundacja Instytut Mikromakro

Monitoring objął trzy warstwy źródeł: polski Biuletyn Zamówień Publicznych, europejski dziennik TED oraz dwadzieścia krajowych rejestrów z postępowaniami poniżej progów unijnych — od hiszpańskiego PLACSP przez grecką Diavgeię po węgierski Közbeszerzési Értesítő. Zidentyfikowane rozstrzygnięcia mają łączną wartość 3,17 mld EUR, ale tej liczby nie wolno czytać jako „wielkości rynku dronów”. Aż 68% sumy to jeden kontrakt: polski program GLADIUS (bezzałogowe systemy uderzeniowo-rozpoznawcze, ok. 2,17 mld EUR). Po jego wyłączeniu europejski rynek publiczny to ok. 1,0 mld EUR — nadal silnie skoncentrowany w obronności.

Baza jest przy tym radarem rynku, lecz nie rejestrem księgowym: kwoty są znane dla 74% rekordów. Są kraje Unii Europejskiej, w których pełne dane o rozstrzygnięciach nie są — w sensie praktycznym — dobrem publicznym. Słowacja pozwala bezpłatnie obejrzeć pojedyncze ogłoszenie, ale rozstrzygnięcia jako dane, masowo i przez API, sprzedaje w płatnym pakiecie. Słowenia, Litwa i Luksemburg nie prowadzą otwartych, maszynowo czytelnych rejestrów wyników, zaś niemiecka i austriacka warstwa podprogowa żyje rozproszona po platformach komercyjnych — próżnię po otwartych danych wypełnili płatni pośrednicy. Nawet tam, gdzie rejestry są wzorowo otwarte, najrzadziej publikowanymi polami są nazwy zwycięzców i wartości kontraktów, czyli brakuje najbardziej użytecznych danych.

Zatem w Europie nikt nie sprzedaje formalnie ogłoszenia o przetargu; handluje się wiedzą o tym, kto go wygrał. Nasze liczby są więc dolnym oszacowaniem rynku — tym pewniejszym, im bardziej otwarty kraj.

Struktura sektorowa: hurtowo w wojsku, detalicznie w cywilu

Sektor obronny odpowiada za 2,72 mld EUR, zaś wraz z sektorem bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego (policje, straże, ochrona ludności) sektory mundurowe skupiają 87% wartości całej bazy. Cała reszta europejskiego sektora publicznego — samorządy, uczelnie, zarządzający przestrzenią powietrzną, zdrowie — kupiła w osiem miesięcy drony i usługi za ok. 155 mln EUR.

Co więcej, nawet „cywilny” koszyk klasyfikacji CPV jest w jednej trzeciej mundurowy: ze 186,5 mln EUR zamówień pod cywilnym kodem 34711200 aż 70,7 mln EUR (38%) kupiły resorty obrony i formacje bezpieczeństwa — największym pojedynczym nabywcą „cywilnie” oznaczonych dronów jest belgijskie ministerstwo obrony (46,9 mln EUR). Rynek faktycznie cywilny to ok. 87 mln EUR w 159 rozstrzygnięciach.

Sektory różnią się też skalą pojedynczego zakupu. Typowe (medianowe) zamówienie w sektorze obronnym opiewa na 311 tys. EUR, w infrastrukturze na 534 tys., w nauce na 142 tys., w sektorze bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego na 96 tys. — zaś w samorządach na zaledwie 46 tys. EUR. Gmina kupuje drona jak samochód służbowy; resort obrony — jak system uzbrojenia.

Wykres słupkowy: nabywcy dronów z cywilnym kodem CPV według sektora zamawiającego, w mln EUR
Wykres 1. Nabywcy sprzętu pod cywilnym kodem CPV wg sektora zamawiającego (mln EUR).

Geografia rynku cywilnego: mikrozakupy poniżej progu TED

Mediana cywilnego zamówienia dronowego w Europie to 79 tys. EUR (kwartyle 22–339 tys.), zaś polska podprogówka z BZP — 23 tys. EUR. Zamówienia tej skali nie osiągają progów unijnych. Tym samym nie podlegają publikacji w bazie TED. Można je zidentyfikować wyłącznie w rejestrach krajowych.

Najwięcej cywilnych zakupów dronowych rozstrzyga się w Polsce (123 zamówienia za łącznie 25,4 mln EUR) i w Hiszpanii (96 zamówień za 25,6 mln EUR). Wartość obu rynków jest niemal identyczna, ale w Polsce wynika to z większej liczby drobniejszych zakupów, zaś w Hiszpanii z wysokości kwot pojedynczych zamówień.

W Polsce uderza przy tym struktura kanału sprzedaży: znaczący strumień dostaw dronów rolniczych dla szkół i ośrodków doradztwa płynie przez dealerów maszyn rolniczych, poza tradycyjnie rozumianą branżą bezzałogową.

Wykres poziomy: liczba cywilnych zamówień dronowych według kraju Europy
Wykres 2. Liczba cywilnych zamówień dronowych wg kraju (rekordy z kwotą i kodem CPV).

Polska: giga- i mikrozakupy

Z jednej strony 154 postępowania o łącznej wartości 2,19 mld EUR — z czego 2,17 mld to osiem kontraktów sektora obronnego z GLADIUS-em na czele. Z drugiej: po wyłączeniu obronności zostaje 25,4 mln EUR w 146 rozstrzygnięciach — najwięcej mikrozakupów w Europie. Samorządy kupują z medianą 33 tys. EUR, uczelnie i szkoły — 29 tys., zaś sektor bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego — 51 tys. EUR (strażacy sięgają po droższe zestawy z termowizją). Polska nie jest więc jeszcze wielkim cywilnym rynkiem zakupów dronów — jest za to bardzo szybko rosnącym rynkiem publicznego wykorzystania dronów, od szkół rolniczych po służby ochrony ludności.

Sprzęt kontra usługi: rynek, który trzeba dopiero wychować

Dostawy sprzętu to 93% wartości bazy (2,95 mld EUR); wszystkie kategorie usługowe łącznie — szkolenia, inspekcje, geodezja, monitoring środowiska, serwis — to ok. 79 mln EUR. Sektor publiczny wciąż woli kupić drona i latać samodzielnie, niż kupić usługę latania. Wolumenowym królem usług są szkolenia (98 rozstrzygnięć, mediana 65 tys. EUR) — kupują je wojsko, uczelnie i samorządy. W sektorach cywilnych trzy nisze idą łeb w łeb: geodezja (6,3 mln), szkolenia (6,2 mln) i inspekcje (5,1 mln).

Rynek antydronowy (C-UAS) niemal nie istnieje w otwartych postępowaniach (9 rekordów, 2,9 mln EUR), ale tutaj dopiero rodzi się popyt. Komisja Europejska w „Action Plan on Drone and Counter-Drone Security” (2026) wskazuje wykrywanie dronów i ochronę infrastruktury krytycznej jako priorytety, zaś naturalnymi zamawiającymi staną się lotniska, energetyka, zakłady karne i straż graniczna.

Wykres słupkowy: rynek usług dronowych według kategorii — wszyscy zamawiający i sektory cywilne, w mln EUR
Wykres 3. Rynek usług dronowych wg kategorii — wszyscy zamawiający i sektory cywilne (mln EUR).

Najważniejsza zmiana: od drona do systemu

Rynek przechodzi od zakupu platformy do zakupu zdolności:

platforma→czujnik→oprogramowanie→dane→wdrożenie→serwis

Widać to w zamówieniach jednostkowych — Wojewódzkie Biuro Geodezji w Lublinie kupuje nie „drona”, lecz dwa skonfigurowane zestawy: platformę z LiDAR-em i oprogramowaniem oraz platformę termowizyjną. I widać w projektach infrastrukturalnych: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zamawia DronePointy — infrastrukturę ekosystemu zarządzania ruchem bezzałogowców — natomiast Litwa sieć automatycznych doków startowych (drone-in-a-box, 1,9 mln EUR).

To sygnał strategiczny ważniejszy niż kolejny przetarg na pięć dronów:

dron→flota→infrastruktura→zarządzanie ruchem→dane→automatyzacja

Wchodzimy w erę „drone-as-a-system”, w której da się wyróżnić pięć poziomów rynku o rosnącej atrakcyjności: hardware (najbardziej konkurencyjny, presja cenowa), sensory, software i analityka, usługa (klient kupuje wynik, nie urządzenie) oraz system — flota z dokami, BVLOS, integracją i serwisem, gdzie osiądzie największa wartość lat 2027–2030.

SegmentPotencjał 2026–2030Ocena
C-UAS (antydron)★★★★★najciekawszy; rynek dopiero się otwiera
Systemy: BVLOS, doki, integracja★★★★★największa wartość jednostkowa
Drony + AI / analityka danych★★★★★przewaga po stronie oprogramowania
Inspekcje i geodezja (LiDAR)★★★★stabilny popyt
Ratownictwo i zarządzanie kryzysowe★★★★rosnący, napędzany zmianami klimatycznymi
Serwis i utrzymanie flot★★★★niedoceniany, powtarzalny
Szkolenia★★★ilościowy, niskomarżowy
Sam sprzęt klasy enterprise★★presja cenowa producentów

Europa laboratoriów: kto testuje przyszłe modele

Najciekawsze wnioski przynoszą nie sumy, lecz modele operacyjne testowane przez poszczególne państwa. Kliknij kraj, aby rozwinąć opisy konkretnych zamówień:

Grecjazarządzanie kryzysowe jako usługa

drony na wachcie przeciwpożarowej

Region Krety (odpowiednik polskiego województwa) zamówił za 3,4 mln EUR usługę powietrznego nadzoru przeciwpożarowego z użyciem bezzałogowców (ΣμηΕΑ) dla prefektury Lasithi — największy w bazie kontrakt na dronowy monitoring pożarowy, zawarty w trybie pilnym w szczycie sezonu (lipiec 2026). Podobne usługi nadzoru i ochrony lasów kupuje region Macedonia Wschodnia–Tracja (1,5 mln EUR), zaś gmina Pylaia-Chortiatis pod Salonikami płaci 749 tys. EUR za patrole bezpieczeństwa nad miastem. Grecja jako jedyna w Europie zbudowała już rynek usług dronowych zarządzania kryzysowego, co pozwoliło jej przestać kupować sprzęt na masową skalę.

Wielka BrytaniaDrone as First Responder

dron jako pierwszy na miejscu zdarzenia

Metropolitan Police w programie NPCC „DFR Docks and Drones” (427 tys. EUR) wdraża koncepcję Drone as First Responder: automatyczne doki na dachach, z których dron startuje do zgłoszenia przed patrolem. Osobno Ministry of Justice zamawia drony na uwięzi — do stałego nadzoru nad zakładami karnymi.

Finlandiadrony w rezerwie strategicznej

drony w rezerwie strategicznej

Huoltovarmuuskeskus, fińska Agencja Bezpieczeństwa Dostaw, zakontraktowała za 11 mln EUR zdalnie sterowane platformy naziemne (UGV) i powietrzne (UAV) — bezzałogowce trafiły oficjalnie do arsenału odporności państwa, obok rezerw paliw i leków.

Francjalogistyka medyczna i dron nawodny

wertyporty przy szpitalu i dron nawodny hydrografów

Szpital w Valenciennes zamówił za 1 mln EUR dostawę i uruchomienie wertyportów do dronowego transportu próbek medycznych między placówkami — pierwsza w bazie infrastruktura stałych medycznych linii dronowych. Z kolei SHOM, francuska służba hydrograficzna marynarki, kupuje przybrzeżny dron nawodny (USV) z osprzętem za 6 mln EUR — „dron” w zamówieniach publicznych coraz częściej pływa, nie lata.

Hiszpaniadron projektantem przestrzeni — i pod specjalnym nadzorem

fajerwerki odchodzą do lamusa, czas na drony

Hiszpańskie ratusze zamówiły w osiem miesięcy jedenaście widowisk dronowych za łącznie ok. 680 tys. EUR — to nowa gałąź miejskiej rozrywki. Po zlecenia sięga sama branża świateł: Iluminaciones Ximénez, gigant iluminacji świątecznych z Puente Genil, wygrywa pokazy dla Castellón i Valladolid, zaś wyspecjalizowani operatorzy — UMILES Entertainment (cztery kontrakty, m.in. 330 dronów w „podróży kosmicznej” nad Móstoles i dwuletnia umowa ramowa dla Majadahondy) czy Flock Technologies — projektują spektakle szyte na miarę: od „Ceuta al cielo” z 250 maszynami po pokaz zsynchronizowany z muzyką Misteri d’Elx, misterium wpisanego na listę UNESCO, na jego 25-lecie. Przedmiot zamówień mówi wprost: „diseño, producción y ejecución” — w ten sposób projektowanie świetlnych obrazów na niebie stało się usługą komunalną, kupowaną na fiesty patronackie zamiast fajerwerków: ciszej, bezpieczniej i bez dymu.

Alcalá Luce: jak dron dostarcza danych na potrzeby „cyfrowego bliźniaka” oświetlenia historycznego centrum miasta

W Alcalá de Henares, wpisanym na listę UNESCO rodzinnym mieście Cervantesa, nie można ot tak przykręcić lampy do kilkusetletniej fasady uniwersytetu ani kuć tynków pod kable. Ratusz powierzył więc Edison Next Spain (hiszpańskiemu ramieniu włoskiego Edisona z grupy EDF, temu samemu, które zarządza inteligentnym oświetleniem barcelońskich dzielnic Ciutat Vella i Eixample) projekt Alcalá Luce za 567,7 tys. EUR: nową iluminację monumentalną dwóch osi starówki — od Plaza de San Lucas przez Calle Libreros oraz od Plaza de los Santos Niños obok Pałacu Arcybiskupiego, klasztoru San Bernardo i fasady Uniwersytetu — wyłącznie rozwiązaniami odwracalnymi, z fotowoltaiką i redukcją emisji o co najmniej 30%. Rolę dronów opisała prasa: maszyny z LiDAR-em i kamerami termowizyjnymi obleciały zabytki, tworząc cyfrowego bliźniaka każdego gzymsu, łuku i rzeźby, na którym projektanci dobierali na ekranie kąty strumieni LED bez dotykania kamienia; termowizyjne przeloty kontrolują też ukryte na dachach panele słoneczne, wychwytując przegrzania i zabrudzenia bez wysięgnika na zabytkowej starówce. Podobne bliźniaki historycznych centrów zbudowały już León (sto lotów, 1,2 mld punktów — i odnowione podświetlenie średniowiecznych murów), Kordoba i Kadyks — dron staje się pierwszym narzędziem projektanta światła w zabytkowym mieście.

antydron nad więzieniami i dron za 2 tysiące

Hiszpańskie więziennictwo płaci 4,3 mln EUR za utrzymanie systemów antydronowych sieci SIGLO-CD na terenie całego kraju — przemyt dronem przez mur stał się na tyle rutynowy, że obrona przed nim ma już własną pozycję budżetową. Na drugim biegunie: ratusz w Calp kupił drona dla gminnej jednostki ochrony ludności za 2 tys. EUR — rozpiętość cen w jednym kraju sięga trzech rzędów wielkości.

Węgrydron, który pływa

dron, który pływa po Dunaju

Krajowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej (Országos Vízügyi Főigazgatóság) zamówiła hajódrón — bezzałogową łódź z wielowiązkową głowicą pomiarową do sondowania den rzek. Węgierska podprogówka dronowa to zresztą głównie uczelnie: od stałopłata dla Uniwersytetu w Sopronie po sześć UAV dla administracji skarbowo-celnej NAV.

Niemcydron w służbie ochrony radiologicznej

dron liczy promieniowanie

Federalny Urząd Ochrony Radiologicznej (Bundesamt für Strahlenschutz) kupił UAV z pięcioletnim serwisem za 153 tys. EUR — do pomiarów skażeń tam, gdzie lepiej nie posyłać człowieka. Policja Badenii-Wirtembergii podpisała równolegle umowę ramową na drony dla całego prezydium techniki.

Estoniapełna drabina dronizacji państwa

od straży granicznej po sztuczne ptaki

Policja i Straż Graniczna kupują kompaktowe zestawy UAV z częściami i serwisem za 2,5 mln EUR, Urząd Ratownictwa (Päästeamet) — drony za 600 tys. EUR, a Uniwersytet w Tartu zamówił za 85 tys. EUR prototypy bezzałogowców imitujących lot ptaka drapieżnego — do odstraszania ptactwa. Gmina Võru dokłada warsztaty droniarskie dla mieszkańców.

Litwa i Łotwainfrastruktura stałej obecności

sieć doków startowych

Zamówienie na stacje bazowe z bezzałogowcami (drone-in-a-box) za 1,9 mln EUR — automatyczne gniazda, z których drony startują bez operatora na miejscu. Litwa kupuje nie drony, lecz infrastrukturę stałej obecności w powietrzu.

lasy państwowe z własną flotą

Obok straży granicznej (1,6 mln EUR) drugim łotewskim zamawiającym są Latvijas valsts meži — państwowe lasy — z dostawą bezzałogowców za 519 tys. EUR. Odpowiednik naszych Lasów Państwowych buduje flotę do inwentaryzacji drzewostanu i wykrywania pożarów.

Czechydron w taborze bojowym straży

strażacki wóz dronowy i dron dla „FBI”

Zawodowa straż pożarna kraju południowomorawskiego serwisuje specjalistyczną zabudowę wozu dowodzenia dronami (399 tys. EUR) — dron wpisany w tabor bojowy jak drabina czy pompa. A Politechnika w Ostrawie kupiła „pracovní dron s pokročilými senzory pro FBI” — gdzie FBI to Fakulta bezpečnostního inženýrství, Wydział Inżynierii Bezpieczeństwa.

Portugaliałączność kryzysowa z powietrza

dron jako przekaźnik radiowy

Krajowa Agencja ds. Sytuacji Kryzysowych i Ochrony Ludności (ANEPC) kupiła przenośne przedłużacze sygnału radiowego montowane na dronach (6 tys. EUR, z funduszy PRR) — gdy pożar lub powódź zrywa łączność, dron zawisa jako tymczasowy maszt. To podobne do rozwiązań oferowanych przez polską firmę ACO Solutions.

Bułgariaarcheologia z powietrza

archeologia z powietrza

Narodowy Instytut Archeologiczny z Muzeum przy Bułgarskiej Akademii Nauk zamówił aparaturę do badań archeologicznych z bezzałogowcami (110 tys. EUR) — fotogrametria stanowisk zastępuje wykop próbny.

Polskaod PAŻP po szkoły rolnicze

PAŻP domyka system

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej kupiła „Kompleksowe Rozwiązania BSP” za 1 mln EUR — infrastrukturę zarządzania ruchem bezzałogowców. A obok, niżej i szerzej: dziesiątki szkół rolniczych kupujących drony w pakietach z ciągnikami — tak zaczyna się rolnictwo 4.0 na masową skalę.

Ukryta dronizacja: rynek większy niż widać

Rośnie warstwa zamówień, w których bezzałogowiec jest metodą wykonawcy i nie pojawia się w tytule, lecz wyłącznie w obowiązkowej liście kodów CPV. Wzorcem jest hiszpańskie miasto Alcalá de Henares, w którym drony ze skanerami stworzyły cyfrowego bliźniaka zabytków. To kontrakt na modernizację oświetlenia!

W hiszpańskich zamówieniach PLACSP za 2026 r. zidentyfikowałem 14 takich zamówień o wartości 37,2 mln EUR — więcej niż cała widoczna hiszpańska cywilna warstwa podprogowa (25,6 mln EUR). Wniosek: pieniądze wydawane na prace wykonywane dronami są co najmniej porównywalne z pieniędzmi wydawanymi na same drony — a tę pierwszą, ukrytą warstwę rynku da się mierzyć wyłącznie po kodach CPV, lecz nie po słowach w tytułach ogłoszeń.

Wnioski i rekomendacje

Rozdzielać trzy rynki. Sektor obronny, sektor bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego oraz cywilny rynek samorządów, nauki i infrastruktury rządzą się inną skalą, innym trybem zakupu i innym tempem wzrostu. Sumowanie ich w jedną liczbę produkuje wartości efektowne i bezużyteczne; każda analiza i strategia powinna deklarować, o którym z tych trzech rynków mówi.

Dla administracji: liczy się realizacja zadania i pozyskane informacje, lecz nie zakup samego urządzenia. Greckie kontrakty godzin nadzoru czy duńskie ramowe zakupy ortofotomap pokazują dojrzalszy model niż dron w szafie urzędu — tańszy w cyklu życia i odporny na starzenie sprzętu.

Dla wykonawców: pozycjonować się jako integrator zdolności. Najatrakcyjniejszy model to „land and expand”: od platformy przez sensory, oprogramowanie i szkolenia po stałą usługę lub abonament. Konkurowanie ceną samego drona to droga donikąd. Zarobi ten, kto da użytkownikowi więcej niż pudełko od producenta — konfigurację pod zadanie, oprogramowanie, szkolenie, serwis i najlepiej gotowy wynik pracy.

Obserwować C-UAS i infrastrukturę BVLOS. Dziś to margines otwartych postępowań, ale kierunek polityki europejskiej i pierwsze zamówienia (hiszpańskie więziennictwo: 4,3 mln EUR na utrzymanie systemów antydronowych) wskazują, że moment otwartego zamawiania ochrony antydronowej przez lotniska, stadiony i zakłady karne będzie sygnałem dojrzewania całego rynku.

Szukać nieoczywistych przetargów po kodach CPV. Od lat powtarzam na prawo i lewo, że „dron to latający młotek”. Jeśli zamawiający zamierza zbudować system monitorujący sprawność lamp ulicznych, to warto sprawdzić, czy posłużono się również dodatkowym kodem CPV 34711200-6, pod którym kryją się „bezzałogowe statki powietrzne”, czyli drony.

Nota metodyczna

Podstawą analizy jest autorski monitoring 736 rozstrzygnięć (1.01–7.09.2026) z trzech warstw źródeł: BZP, TED oraz dwudziestu krajowych rejestrów zamówień podprogowych. Rekordy pozyskiwano równolegle po kodach CPV (34711200, 35613xxx) i słowach kluczowych w językach narodowych; nazwy wykonawców znormalizowano, a każdemu rekordowi przypisano sektor zamawiającego i kategorię zastosowania metodą słownikową. Kwoty przeliczono na euro po stałych kursach referencyjnych; są znane dla 74% rekordów. Wartości stanowią dolne oszacowanie rynku dronowego.